Sato
Sory że nie dodałam tego o odpowiedniej dacie ale zepsuł mi się internet. :(
Murasakironohana
Mój dzień zaczął się normalnie, wstałam z łóżka, ubrałam się a potem poszłam do kuchni. W kuchni zjadłam śniadanie i wziełam 15 paczek słodyczy. Po tym wszystkim musiałam już pójść do szkoły. Gdy szłam parkiem zobaczyłam po raz pierwszy kogoś wyższego od siebie a na dodatek miał moje ulubione chrupki ! Jak już przeszłam przez park znalazłam się w szkole, akurat zdążyłam na apel. Jak apel się skończył poszłam do klasy. Nawet na początku lekcji było tak nudno że zachciało mi się spać. W pewnym momenicię usłyszałam hałas, obudziłam się po czym zaczełam jeść batona. Gdy lekcja się skończyła poszłam po swój mundurek. Ale oczywiście wszystkie mundurki były dla mnie za małe. Musiałam pójść zgłosić że wszystkie mundurki są dla mnie za małe i czy mogą dać mi odpowiedni rozmiar.; Gdy tak szłam po mundurek opuściłam przez przypadek paczkę cukierków. Na całe szczęście jakaś dziewczyna o żółtych włosach podniosła je przy okazji przedstawiając się. Podziękowałam za podniesienie packi po czym sama się przedstawiłam. Oczywiście jak każdy inny nie umiała wymówić mojego imienia ( czy to tak trudno powiedzieć murasakironohana).Gdy to wszystko się skończyło poszłam do KFC. Ku moim oczom spotkałam tą samą dziewczynę o żółtych włosach ( Yokinashi ). Były z nią jakieś dwie małe dziewczynki, na tyle małe że miałam ochotę zmiażdżyć im te główki. Yokinashi spytała się mnie czym mam ochotę pójść z nimi do kina, zgodziłam się. Gdy obejrzałyśmy film miałyśmy się rozejść. Uznałam że w sumie one są bardzo fajne i że mogła bym się z nimi częściej widyawać. Zapytałam się czy spotkamy się jutro po szkole na boisku szkolnym. Usłyszałam od nich tak. ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz